Dla wielu turystów spędzenie 17 marca w Dublinie to „bucket list” – marzenie życia. Wyobrażają sobie rzeki zielonego piwa i skrzaty na każdym rogu. Rzeczywistość jednak potrafi zaskoczyć. Dzień Świętego Patryka w Irlandii to mieszanka dumy narodowej, religijnej zadumy i… gigantycznego chaosu w pubach. W 2026 roku, kiedy święto wypada we wtorek, Irlandczycy robią sobie „długi weekend”, by celebrować swoją tożsamość w wielkim stylu.
Jeśli planujesz podróż lub po prostu chcesz wiedzieć, jak wygląda Dzień Świętego Patryka w Irlandii bez turystycznego filtra, przygotowałem dla Ciebie relację prosto z deszczowego Dublina i spokojniejszych prowincji.
To nie jest tylko impreza w pubie
W przeciwieństwie do USA, gdzie 17 marca to głównie pretekst do picia, w Irlandii dzień ten zaczyna się bardzo uroczyście. Dla wielu starszych Irlandczyków obowiązkowym punktem jest poranna msza święta w języku celtyckim (gaelickim). Przypina się wtedy do płaszcza pęk świeżej koniczyny (shamrock) i… idzie do domu na uroczysty obiad. Dopiero po południu miasto przejmują parady i muzyka.
Mit zielonego piwa
Jeśli wejdziesz do tradycyjnego irlandzkiego pubu w Galway czy Cork i poprosisz o „green beer”, barman prawdopodobnie spojrzy na Ciebie z politowaniem. Zielone piwo to wynalazek amerykański. W Irlandii pije się:
- Guinnessa: Ciemny stout z kremową pianką.
- Whiskey: Jameson, Bushmills lub Teeling.
- Cydr: Np. Bulmers (znany u nas jako Magners).
Prawdziwy Irlandczyk nie zepsuje smaku dobrego trunku barwnikiem spożywczym.
Parada w Dublinie – teatr na ulicy
St. Patrick’s Festival w stolicy trwa kilka dni. Główna parada to nie tylko marsz orkiestr dętych, ale spektakl teatrów ulicznych. Gigantyczne kukły, akrobaci i platformy opowiadające celtyckie legendy przechodzą przez centrum miasta. Co ciekawe, w mniejszych miasteczkach parady są bardziej swojskie – często jadą w nich lokalni rolnicy na udekorowanych traktorach, co ma swój niepowtarzalny urok.

Wnętrze starego, drewnianego pubu. Na barze stoi pinta Guinnessa i kieliszek whiskey.
Przewodnik z Dublina zdradza sekrety
„Turyści popełniają błąd, pchając się do Temple Bar (słynnej dzielnicy pubów). Tam ceny są podwójne, a tłok taki, że nie da się oddychać. Prawdziwy Dzień Świętego Patryka w Irlandii dzieje się w dzielnicach takich jak Stoneybatter czy Rathmines. Tam, w lokalnym pubie, usłyszysz tradycyjną sesję muzyczną (Trad Session) i porozmawiasz z ludźmi, zamiast stać godzinę w kolejce do baru.”
— Sean Murphy, Licencjonowany Przewodnik po Dublinie
Różnice kulturowe: USA vs Irlandia
Zobacz, jak bardzo różni się to święto w zależności od strony oceanu.
| Kategoria | Wersja Amerykańska | Wersja Irlandzka (Oryginał) |
|---|---|---|
| Danie główne | Corned Beef (peklowana wołowina) z kapustą. | Pieczona jagnięcina lub bekon z kapustą. |
| Atmosfera | Karnawałowa, głośna, nastawiona na zabawę. | Rodzinna, kulturalna, z elementem religijnym. |
| Strój | „Kiss me I’m Irish”, cekiny, wielkie kapelusze. | Dyskretna pęczka koniczyny w klapie lub koszulka rugby. |
| Symbole | Leprechaun (skrzat). | Św. Patryk, Harfa, Koniczyna. |
Pogoda, czyli „cztery pory roku w jeden dzień”
Wybierając się do Irlandii w marcu, musisz być gotowy na wszystko. Deszcz jest niemal gwarantowany, ale słońce też się zdarza. Irlandczycy mają powiedzenie: „nie ma złej pogody, jest tylko złe ubranie”. Kurtka przeciwdeszczowa i wygodne buty to podstawa, bo 17 marca to święto uliczne.
Sekcja FAQ – praktyczne porady dla podróżnych
Czy 17 marca w Irlandii wszystko jest zamknięte?
To święto państwowe (Bank Holiday). Urzędy, banki i szkoły są zamknięte. Sklepy często działają w skróconych godzinach, ale puby i restauracje są otwarte do późna i przeżywają oblężenie.
Czy potrzebuję wizy do Irlandii?
Obywatele Polski, jako członkowie UE, mogą podróżować do Irlandii na dowód osobisty. Pamiętaj jednak, że Irlandia nie jest w strefie Schengen, więc czeka Cię kontrola dokumentów na granicy.
Co oznacza zwrot „Sláinte”?
To najważniejsze słowo 17 marca! Czyta się je „slon-cza” i oznacza po gaelicku „Zdrowie!”. To tradycyjny toast wznoszony w pubach.
Podsumowanie
Dzień Świętego Patryka w Irlandii to doświadczenie jedyne w swoim rodzaju. Choć bywa tłoczno i drogo, energia tłumu śpiewającego „The Fields of Athenry” i serdeczność mieszkańców wynagradzają wszelkie niedogodności. To święto, podczas którego czujesz, że na chwilę stajesz się częścią wielkiej, irlandzkiej rodziny.
