Bal maturalny, znany w Polsce jako studniówka, to wydarzenie jedyne w swoim rodzaju. W przeciwieństwie do amerykańskiego „Prom”, który odbywa się po zakończeniu szkoły, polska studniówka to symboliczne „ostatnie odliczanie”. Odbywa się tradycyjnie około 100 dni przed pierwszym egzaminem maturalnym (zazwyczaj w styczniu lub lutym).
To noc pełna magii, elegancji, ale też… zabobonów. Wierzcie lub nie, ale wiele zwyczajów studniówkowych ma zapewnić nam zdanie matury. Co trzeba (a czego nie wolno) robić tej nocy? Oto przewodnik dla rocznika 2026.
1. Polonez: „Podkomorzy rusza…”
Nie ma studniówki bez Poloneza. To polski taniec narodowy, który oficjalnie otwiera bal. Zwyczaj nakazuje, by pierwszą parę w korowodzie prowadził dyrektor szkoły.
Mimo że muzyka często pochodzi z filmu „Pan Tadeusz”, choreografie w 2026 roku bywają bardzo nowoczesne. Uczniowie ćwiczą skomplikowane figury (tunele, mosty, młynek) przez wiele tygodni. Polonez ma symbolizować dumę, dostojność i wejście w dorosłość. Zatańczenie go bez pomyłki wróży pomyślność na egzaminach.
2. Magia Czerwieni: Podwiązka i Bielizna
To najsłynniejszy polski przesąd maturalny. Kolor czerwony ma chronić przed złymi urokami i przyciągać szczęście.
- Dla dziewczyn: Obowiązkowa czerwona podwiązka na lewej nodze (strona serca). Nie wolno jej zdejmować przez całą noc! Niektóre maturzystki decydują się też na czerwone majtki.
- Dla chłopaków: Panowie również nie są zwolnieni z tego obowiązku. Czerwone bokserki lub krawat/mucha w tym odcieniu to talizman, który ma zapewnić 30% na maturze (i więcej!).

Artystyczne zdjęcie czerwonej podwiązki na nodze maturzystki
3. Zakaz ścinania włosów
Kolejny stary przesąd mówi: „Od studniówki do matury nie wolno ścinać włosów”.
Dlaczego? Według wierzeń, we włosach gromadzi się wiedza. Ich ścięcie grozi „ucinaniem pamięci” i opróżnieniem głowy z tego, co udało się wkuć przez 4 lata liceum. Wizytę u fryzjera lepiej zaplanować przed balem, a potem… omijać salon szerokim łukiem aż do maja.
4. Buty: Nie zdejmuj ich!
Tańczenie boso na studniówce (gdy nogi bolą od szpilek) to kusząca wizja, ale przesąd mówi: „nie rób tego”.
Tańczenie boso może przynieść pecha na egzaminie. Jeśli planujesz szaleć na parkiecie do białego rana, zamiast zrzucać buty, weź ze sobą wygodne buty na zmianę (baleriny lub modne sneakersy). Zmiana obuwia jest bezpieczniejsza dla Twojego „maturalnego szczęścia” niż dotykanie parkietu gołą stopą.
5. Część oficjalna: Podziękowania i Kabaret
Zanim zacznie się impreza, odbywa się część artystyczna. To moment na:
- Lampkę szampana: Pierwszy oficjalny toast w gronie nauczycieli i uczniów, symbolizujący dorosłość.
- Kwiaty dla wychowawcy: Wzruszający moment podziękowania za lata opieki.
- Program artystyczny: Kiedyś były to skecze wyśmiewające szkolną rzeczywistość. W 2026 roku coraz częściej są to profesjonalne filmy kręcone przez uczniów („Movie Night”) lub quizy o nauczycielach.
6. Nowoczesna tradycja: Belgijka
Polonez otwiera bal, ale to Belgijka go rozkręca. Ten integracyjny taniec, polegający na zmianie partnerów w kółku, stał się niepisanym hymnem polskich imprez młodzieżowych. Zazwyczaj tańczy się go około północy, kiedy atmosfera jest już luźna. To moment, w którym zacierają się granice między klasami – wszyscy bawią się razem.
7. Przeskakiwanie pomnika (Tylko w niektórych miastach)
Wiele miast uniwersyteckich ma swoje lokalne tradycje. W Krakowie maturzyści po studniówce udają się na Rynek Główny, by przeskoczyć na jednej nodze wokół pomnika Adama Mickiewicza.
W Warszawie podobne „pielgrzymki” odbywają się pod Kolumnę Zygmunta. Te lokalne rytuały mają być ostateczną pieczęcią gwarantującą zdany egzamin dojrzałości.

Nocne ujęcie pomnika Adama Mickiewicza w Krakowie
Sekcja FAQ – Studniówkowy savoir-vivre
Czy na studniówkę trzeba iść z osobą towarzyszącą?
Absolutnie nie. W 2026 roku pójście „solo” lub w grupie przyjaciół jest całkowicie normalne i bardzo popularne. Studniówka to przede wszystkim impreza Twojej klasy. Często osoby idące same bawią się najlepiej, bo nie muszą martwić się o to, czy partner się nie nudzi.
Kto płaci za studniówkę?
Koszty organizacyjne (sala, DJ, jedzenie) pokrywają maturzyści (zazwyczaj składają się na to rodzice). Jeśli zapraszasz osobę towarzyszącą spoza szkoły, zwyczajowo pokrywasz również koszt jej „talerzyka”.
Czy czerwoną nitkę nosi się na studniówce?
Tak, niektórzy noszą czerwoną nitkę na nadgarstku (zapożyczoną z Kabały lub tradycji ludowych) jako ochronę przed „złym okiem” i pechem. Jeśli nitka sama spadnie przed maturą – to dobry znak, jeśli się zerwie – trzeba uważać!
